Dzięki szybkiej reakcji udało się uniknąć tragedii. Kilka dni temu w jednym z mieszkań w Brzegu zasłabła 34-letnia kobieta. Jej dzieci również źle się czuły. Na szczęście pomoc przyszła na czas.

- Służby o całym zdarzeniu poinformował mąż poszkodowanej kobiety. Kiedy wrócił do domu, zauważył,  że z żoną i dziećmi jest utrudniony kontakt. Szybko zareagował i wezwał pomoc. Zespół ratownictwa medycznego zaopiekował się całą trójką i przewiózł ich do szpitala, gdzie otrzymali fachową pomoc. Dzięki czujności mężczyzny, życiu i zdrowiu domowników nie zagraża już niebezpieczeństwo - relacjonuje asp. szt. Patrycja Kaszuba z brzeskiej policji. 


Dodaje, że pomiar tlenku węgla w mieszkaniu wyraźnie wskazywał, że przyczyną złego samopoczucia mieszkańców mógł być czad.