Stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi i dachował. Z samochodu, oprócz części, wysypała się amfetamina w woreczkach strunowych - blisko 1000 porcji. Do zdarzenia doszło kilka dni temu w powiecie brzeskim. Gdy na miejsce przybyli mundurowi, 46-letni kierowca, chodził nerwowo wokół pojazdu.
- Jak ustalili policjanci, mężczyzna kierował bez wymaganych uprawnień. W związku z podejrzenie, że mógł prowadzić pojazd będąc pod wpływem środków odurzających, został przewieziony do szpitala, gdzie pobrano mu krew do dalszych badań. Zatrzymany usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz kierowania pojazdem mechanicznym pod ich wpływem - relacjonuje asp. szt. Patrycja Kaszuba z brzeskiej policji.
Mężczyzna przyznał się do przedstawionych zarzutów. Grozi mu do 10 lat więzienia. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
fot. KPP w Brzegu