Dane demograficzne jasno pokazują, że ubywa mieszkańców w powiecie brzeskim. Z najnowszych statystyk wynika, że w regionie mieszka już mniej niż 90 tys. osób a przyrost naturalny jest ujemny.

Jest to tendencja, która utrzymuje się od lat, a w czasie pandemii stała się jeszcze bardziej widoczna. - Liczba mieszkańców niestety stale spada. Ta tendencja jest bardzo niepokojąca - podkreśla starosta brzeski Jacek Monkiewicz. W całym powiecie tylko w jednej gminie przybywa mieszkańców. - Tutaj jedynym wyjątkiem jest gmina Skarbimierz. To jest wyjątek, ale tu wzrost jest również został spowolniony z powodu pandemii, czy wojny na Ukrainie - dodaje starosta Jacek Monkiewicz. Mniejsza liczba mieszkańców przekłada się między innymi na mniejsze wpływy z podatków.

Władze powiatu liczą, że w zahamowaniu niebezpiecznego trendu pomogą osoby, które przybywają do regionu zza wschodniej granicy.