Budowa brakujących wałów i szersza informacja o pracy zbiornika w Raciborzu - na te dwa elementy wskazują samorządowcy, podsumowując akcję powodziową.

Udało się ochronić Cisek, Koźle mogło odetchnąć z ulgą ze względu na spłaszczoną przez zbiornik falę powodziową, ale zalana została część gminy Bieraw, a los osiedla Rogi i Poborszowa oraz Mechnicy ważył się do ostatniej chwili.

- Nie dokończono jeszcze części prawostronnej wałów nad Odrą, szczególnie jeżeli chodzi o gminę Bierawa oraz po lewej stronie - Kędzierzyn-Koźle oraz gmina Reńska Wieś, gdzie leżą Lasoki, Poborszów i Mechnica. To jest temat, który chcemy podkreślać i chcemy o nim informować - zaznacza starosta kędzierzyńsko-kozielski Artur Maruszczak.

Kluczowe pozostaje także ustalenie wielkości zrzutu wody z napełnionego Zbiornika Racibórz, by zapobiec zalewaniu niechronionych wałami terenów.