Jedna chciała zainwestować w akcje Orlenu, druga wpuściła do mieszkania „kontrolerów instalacji wodno-kanalizacyjnej". Obie zostały oszukane i straciły niemałe oszczędności. W sumie to 14 tysięcy złotych.
O szczegółach oszustw odnotowanych w powiecie nyskim opowie st. asp. Magdalena Mazurek:
- 49-latka, chcąc pomnożyć swoje oszczędności postanowiła zainwestować w akcje Orlenu. Namówiona przez fałszywego doradcę inwestycyjnego zainstalował w swoim telefonie aplikację, dzięki której oszust uzyskał dostęp do jej konta bankowego. Kolejną ofiara przestępców stała się 88-letnia mieszkanka Nysy. Przestępcy pod pretekstem kontroli przewodów kanalizacyjnych zabrali z jej mieszkania ponad 5 000 zł.
Mundurowi ostrzegają, metody na „wnuczka” czy „policjanta” to niejedyne sposoby, jakimi posługują się oszuści. W ostatnim czasie coraz częściej przestępcy nakłaniają do zakupu fikcyjnych akcji.