A wyszedł z nią radny Daniel Palimąka. Na ostatniej sesji złożył interpelację dotyczącą wyeliminowania jednorazowych opakowań i sztućców przez starostwo oraz podlegające mu jednostki.

Pomysłodawca chce, by miejsce plastikowych butelek zajęły te wielokrotnego użytku. 

- Niestety 90% plastiku nie jest ani przetwarzane, ani segregowane. Chcemy, aby maksymalnie możliwie wyeliminować plastik z życia codziennego. Zaczynamy od instytucji użytku publicznego, samorządów. Dlatego, że taki wzór od tych instytucji na pewno będzie powielany w gospodarstwach domowych - mówił Daniel Palimąka.

Podobna interpelacja ma trafić na sesję rady gminy Nysa. W inicjatywę rezygnowania z plastiku włączyła się już gmina Pakosławice. A radny chciałby dotrzeć z pomysłem także do ZUS-u czy Urzędu Skarbowego.