Ofiarami oszustwa metodą "na policjanta" padli seniorzy, którzy uwierzyli, że pomagają w zatrzymaniu sprawców podających się za pracowników poczty.

O szczegółach opowie asp. Agnieszka Nierychła, oficer prasowy KMP w Opolu:

- Ten rzekomy policjant mówił, że przynętą do zatrzymania tych sprawców mają być pieniądze. Pytał, czy seniorzy mają je w domu, jeśli nie nakłaniał ich do tego, aby udawali się do placówek bankowych, wyciągali wszystkie pieniądze, jakie mają na koncie i przekazywali w umówiony sposób.

Seniorzy działali zgodnie z poleceniami oszustów. Jedna z pokrzywdzonych zapakowała oszczędności i rzuciła je przez okno balkonowe młodemu mężczyźnie. Mundurowi przypominają: "Policjanci nigdy nie zażądają od nas przekazania gotówki w żaden sposób".