Są obawy Zarządu Dróg Powiatowych w Opolu o realizacje przyszłorocznych inwestycji. "Kiedyś planowanie było celne. Teraz obarczone jest dużym ryzykiem" - informuje jednostka. Chodzi o ceny, które powędrowały o około 100% w górę.

- Musimy robić tak, żeby budżet to wytrzymał. Tyle, co dostaniemy w budżecie, na pewno wydamy. Problemem jest to, ile dostaniemy i jakie będą ceny. Cena masy idzie do góry. Rok temu metr kwadratowy ułożenie masy na gorąco kosztowało 27 złotych. W tej chwili płacimy za to 60 złotych i parę groszy. Dużo łatwiej się pracowało kilka lat temu, kiedy ceny były stabilne - mówi Piotr Rybczyński, zastępca dyrektora ZDP w Opolu.

Na razie wiadomo, że w przyszłym roku zrealizowane zostaną dwie duże inwestycje. 

- Uzyskaliśmy środki finansowe na przebudowę mostu w Ozimku. Podpisaliśmy na to zadanie niedawno umowę, więc roboty w Ozimku zakończa się w przyszłym roku. Oprócz tego dostaliśmy jeszcze z Polskiego Ładu 5 milionów na inwestycje w Chrząstowicach. Tutaj też zaraz będzie przetarg ogłoszony. Zobaczymy, czy się zmieścimy. Jeśli będą wyższe ceny, to trzeba będzie powtórzyć przetarg - dodaje Rybczyński. 

Przypomnijmy, w Chrząstowicach prace będą polegać na rozbudowie drogi powiatowej nr 1711. Chodzi dokładnie o ul. Ozimską i modernizację odcinków na trasie Lędziny-Chrząstowice.