Od remontów dróg po prace w obiektach zabytkowych. Władze liczą, że 2024 rok może być przełomowy.
- Tych dróg jest w każdej gminie bardzo dużo. Wiadomo, że w każdym samorządzie to są jednak drogi. Oprócz nich mamy jeszcze obiekty zabytkowe w naszych szkołach. Czekamy na znalezienie środków zewnętrznych do tego, aby można było uruchomić system uzdatniania wody i system, który powinien działać w Zespole Szkół w Tułowicach, żeby otworzyć tam basen - mówi Henryk Lakwa, starosta opolski.
I dodaje, że oprócz zadań określonych w budżecie, przygotowywane są dokumentacje. "Chcemy wstrzelić się z jak największą liczbą projektów drogowych" - mówi.