Póki co władze powiatu prudnickiego nie zamierzają rezygnować z planowanych, większych działań. Chodzi głównie o zadania, na które udało się pozyskać dofinansowanie zewnętrzne.

Z kolei prace, które miały zostać finansowane ze środków własnych podlegają szczegółowym analizom. 

 - Sporo prac remontowych czy takich porządkujących infrastrukturę powiatową będziemy musieli odwołać z uwagi na rosnące koszty bieżące funkcjonowania i samorządu i jednostek i płace, wynagrodzenia. Również ze względu na to, że chociażby w minionym roku sporo zainwestowaliśmy w szpital, który tej pomocy wymagał, to prawie 3 mln zł - przyznaje starosta Radosław Roszkowski.

Wśród najbliższych działań powiatu znalazły się m.in. remonty 5 dróg, niebawem może się rozstrzygnąć przetarg na te prace.