Kierowca miał ponad trzy promile, a pasażerka dwa. Kilka dni temu policjanci zostali wezwani w okolice drogi krajowej 94 na wysokości Dziewkowic. Okazało się, że samochód jadący od strony wioski nie zwolnił dojeżdżając do skrzyżowania i nie skręcił w żadną stronę, tylko z impetem wyjechał na skrzyżowanie i wpadł do rowu.

- Przybyły na miejsce patrol policji zastał w osobowym oplu dwoje podróżujących, 31-letniego mężczyznę i 41-letnią kobietę. Obydwoje mieli trudność z otrzymaniem pionowej postawy, i nie ze względu na obrażenia jakie mogliby ponieść na skutek wypadnięcia z drogi, jednakże z powodu wypicia znacznej ilości alkoholu - mówi mł. asp. Dorota Janać ze strzeleckiej policji. 


Okazało się, że mężczyzna wsiał za kierownicę mimo, że nie posiadał uprawnień do kierowania. Teraz mieszkańcowi gminy Strzelce Opolskie grozi sądowy zakaz kierowania pojazdami, wysoka grzywna oraz do 3 lat pozbawienia wolności.


Mundurowi usunęli pojazd na parking strzeżony.


fot. KPP w Strzelcach Opolskich