Do groźnego pożaru doszło w poniedziałek po południu przy ul. Daszyńskiego. Ogień objął poddasze budynku.
Na miejscu pracowało siedem zastępów straży pożarnej, policja i zespół ratownictwa medycznego. Strażacy ewakuowali łącznie 9 osób, w tym 6 dzieci. Spaleniu uległ dach i poddasze budynku. Najważniejsze, że nikt nie został ranny. Podczas akcji zasłabł jeden z ratowników.
Działania trwały blisko pięć godzin. Przyczyny pożaru będą wyjaśniane.