Budynek był opuszczony. Jak przekazują strażacy znajdowały się w nim jedynie pozostałości roślinne, a dokładniej siano i słoma. Zgłoszenie o płomieniach w Złotogłowicach pojawiło się dziś (06.05) chwilę po godzinie 14:00. Na miejsce dotarło 11 strażackich jednostek. Palący się obiekt miał około 30 metrów długości, 10 szerokości i 12 wysokości. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.