Akcja dogaszania potrwa kilka dni
We wtorkowe (15.10) popołudnie doszło w Głuchołazach do pożaru hałdy śmieci popowodziowych.
Służby cały czas działają na miejscu. To kilkanaście jednostek straży pożarnej.
- Nasze działania przede wszystkim polegają na przelewaniu tej hałdy i przy użyciu ciężkiego sprzętu, czyli specjalistycznych koparek, które przerzucają tą wielką pryzmę odpadów z miejsca na miejsce, przelewamy dokładnie. Tak wyglądają na tą chwilę nasze działania, a działamy od dnia 15 października. Działamy w trybie ciągłym
- relacjonuje kpt. Dariusz Pryga, oficer prasowy KP PSP Nysa i dodaje, że dogaszanie składowiska może trwać jeszcze kilka dni.