Do zdarzenia doszło w czwartek (14.07) około godziny 16.00. Silny wiatr powodował gwałtowne rozprzestrzenianie się ognia. Akcję gaśniczą, w której brało udział 8 zastępów straży pożarnej zakończono po dwóch godzinach.

- Jeśli chodzi o powiat kluczborski, to był to pierwszy tego typu pożar w tym roku, jeśli chodzi o taką ilość ścierniska. Prosimy rolników o to, żeby zabierali ze sobą na pola przede wszystkim telefony komórkowe, sprzęt gaśniczy typu gaśnicę i jednocześnie powiadamiali nas o wszystkich pożarach, które u nich występują, nawet tych niewielkich, abyśmy mogli wtedy zadziałać bardzo szybko i nie dopuścić wtedy do rozprzestrzeniania się pożaru - mówi mł. kpt. Karol Grzyb, rzecznik prasowy KP PSP w Kluczborku.

Dodajmy, że w zdarzeniu nikt nie został poszkodowany.