Łuna i dym widoczne były z daleka i taki widok towarzyszył dziś (28.11) w nocy kierowcom jadącym obwodnicą Prudnika. Po północy strażacy zostali powiadomieni o pożarze dużej sterty słomy przy DK 41.

Informację przekazał jeden z kierowców. - Strażacy stwierdzili na miejscu płonące w kilku miejscach dwie sterty słomy oddalone około 60 metrów od gazociągu wysokiego ciśnienia i 100 metrów od drogi krajowej 41. Podczas rozpoznania strażacy znaleźli kanister z benzyną, który oczywiście zabezpieczyła obecna na miejscu policja. Lokalizacja tych stert w bezpośredniej bliskości gazociągu mogła doprowadzić do ogromnej tragedii - relacjonuje młodszy brygadier Piotr Sobek, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Prudniku.

Na miejscu działało 20-stu strażaków. Służby zabezpieczali teren pożaru do późnych godzin porannych.