Trwa szacowanie strat po nocnym pożarze w jednym z gospodarstw w Radzikowicach pod Nysą.
Po wybuchu pożaru piątkowej (04.11) nocy całkowicie spłonęła stodoła, a także zaparkowany w niej samochód dostawczy i przyczepa rolnicza. Akcja gaśnica trwała prawie 5 godzin. Przyczyny pożaru bada policja.