Fatalny okazał się wielkanocny poniedziałek dla właścicieli gospodarstwa w Zielinie pod Krapkowicami.

Część ich dobytku strawił pożar, jaki wybuchł w budynku gospodarczym między domem a szklarnią. Ogień pojawił się w kotłowni i stamtąd przeniósł dla niektóre pomieszczenia do uprawy roślin. Strażakom udało się opanować sytuację na tyle, by ograniczyć straty, ale i tak konieczna była częściowa rozbiórka elementów budynku. Akcję utrudniało silne zadymienie. Ratownicy musieli pracować w aparatach powietrznych.