Do pożaru na zapleczu jednego z lokali gastronomicznych przy ul. Reja w Kędzierzynie-Koźlu zostali nad ranem zadysponowani strażacy. Po przybyciu na miejsce stwierdzili, że pali się drewno i różne inne przedmioty magazynowane za budynkiem. Istniało też zagrożenie rozprzestrzenienia się ognia na cały ciąg pasażu handlowego.

Jak przekazują strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kędzierzynie-Koźlu, jeszcze przed przyjazdem zastępów, cztery osoby pracujące w sąsiednim lokalu, opuściły budynek. 


Dopływ prądu i gazu do obiektu został odłączony przed przybyciem strażaków. W trakcie zdarzenia, w wyniku oddziaływania wysokiej temperatury, doszło do uszkodzenia głównej rury doprowadzającej wodę do lokalu. Pogotowie wodociągowe zakręciło więc jej dopływ.


Nikt nie ucierpiał. Kontrola kamerą termowizyjną, po przeprowadzonej akcji gaśniczej, nie wykazała żadnych ukrytych zarzewi ognia. Policja wyjaśnia przyczyny zdarzenia. 


fot. KP PSP w Kędzierzynie-Koźlu