Porzucone auto mogło zostać podpalone, bo jak wynika ze wstępnych ustaleń, wrak stał tam już od jakiegoś czasu.
Kilka zastępów straży pożarnej gasiło pożar w nocy, w minioną sobotę (08.10). Pożar zauważył i ugasił za pomocą gaśnic przejeżdżający kierowca.