Do 15 lat więzienia grozi mężczyźnie, który zatrudniony był w starostwie powiatowym w Namysłowie.
35-latek zajmując samodzielne stanowisko w wydziale finansowym dokonywał regularnych przelewów na własne konta. W 2,5 roku suma przekroczyła 850 tys. zł.
Prokuratura Rejonowa w Kluczborku ma gotowy akt oskarżenia. Wkrótce sprawę rozpatrzy sąd. Mateusz G. złożył obszerne wyjaśnienia. Wynika z nich, że dokonywał regularnych przelewów na kwoty od 80 do 4 tys. zł, opisując je jako zwrot środków na rzecz petenta, który ubiegał się o konkretną rzecz, jak np. wydanie pozwolenia budowlanego. Urzędnik przywłaszczone pieniądze wydawał na zakłady bukmacherskie.