Dzięki staraniom sztabu i hojności mieszkańców zebrano ponad 97 tysięcy złotych. - Duży punkt programu, który przyświeca od wielu lat, corocznie piekarnia z Lublińca funduje, przekazuje na licytację piękny cudowny tort. Zawsze logowany, 27. w tym roku finałem – zaznacza szef sztabu Violetta Zalejska. Do puszek w Strzeleckim Ośrodku Kultury wrzucali również ci najmłodsi. - Jadą specjalnie po serduszko i nawet ze swojej skarbonki biorą pieniądze, żeby wrzucić dla dzieci – tłumaczy mama dwójki chłopców. Do sztabu trafiały też i całe worki z bilonem. - Tak parę miesięcy było odkładane, tak po groszu, ale w końcu cały worek się uzbierał – przekonuje chłopak. Najbardziej wartościowa puszka, jaka trafiła razem z wolontariuszem do sztabu, miała zawartość prawie 2200 zł.
27. finał w Strzeleckim Ośrodku Kultury jak zawsze pełen był artystycznych atrakcji.