Strażacy z OSP Kamionka-Mechnica podczas świąt wielkanocnych omal nie padli ofiarą złodziei.

Sprzęt pozostał w remizie tylko dlatego, że włamywaczom nie udało się sforsować bramy. Łupy mogły być o tyle cenne, że jednostka jest dobrze doposażona, gdyż działa w ramach Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Ktoś próbował dostać się do remizy 13 lub 14 kwietnia. Dochodzenie w tej sprawie prowadzić będzie kędzierzyńsko-kozielska policja. Strażacy ochotnicy liczą tu na spostrzegawczość mieszkańców. Może ktoś zauważył w tych dniach coś podejrzanego.