Ludzkie szczątki zostały odnalezione we wraku fiata sieny, który latami leżał na dnie rzeki w rejonie Obrowca i został właśnie wydobyty przez strażaków.
Ten samochód wraz z jego właścicielem zaginęli w tajemniczych okolicznościach w 2005 roku. Prokuratura wszczyna w tej sprawie śledztwo. Będzie ono prowadzone pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci.
- To kwalifikacja przyjmowana we wszelkiego rodzaju sprawach, gdzie zgon człowieka następuje w sposób nieustalony, a nie ma informacji, by twierdzić, że doszło do umyślnego spowodowania śmierci, czyli zbrodni zabójstwa - wyjaśnia rzecznik opolskiej prokuratury okręgowej Stanisław Bar.
Do identyfikacji potrzebny jest szereg badań, w tym badania genetyczne. Wielce prawdopodobne jest, że resztki ciała z wraku należą do zaginionego mieszkańca województwa śląskiego, który wówczas miał 25 lat.