Gmina z pomocą pieniędzy rządowych wybuduje nowoczesny kompleks, który będzie zapleczem dla Pogoni Prudnik i bazą dla lokalnych szkół. W końcu, miasto chce także zaznaczyć swoją obecność na mapie organizacji dużych wydarzeń.
- Ten obiekt na południu województwa chyba będzie najbardziej komplementarny, obok tych w Kędzierzynie-Koźlu i Opolu. Stanie się ciekawym zagłębiem. Od teraz już nic nie stanie na przeszkodzie Prudnik będzie miał nowy stadion, który będzie służył kolejne dziesięciolecia. Planujemy rozpocząć roboty możliwie jak najszybciej, musimy zacząć od przygotowania kanalizacji i drenażu. Wiemy, że za rok, za dwa lata będziemy grali na pięknym stadionie z oświetleniem, gdzie będzie można rozgrywać mecze późnymi wieczorami. Miasto wreszcie dołączy do tych miast, które ma nie tylko basen kąpielowy, ale i stadion i pod kątem sportowym się nie cofa, a idzie do przodu - mówią burmistrz Prudnika Grzegorz Zawiślak, minister sportu Kamil Bortniczuk, Jan Mistur z firmy Polbau, prezes piłkarskiej Pogoni Grzegorz Pawlak oraz wiceprzewodniczący rady miejskiej Edward Mazur.
Dzisiaj (03.07) w Prudniku, z udziałem ministra sportu podpisana została umowa na realizację bazowej części planowanej inwestycji. Koszt prac sięgnie prawie 30 mln zł, przy 18,5 milionowym udziale dotacji z Polskiego Ładu. Kolejne etapy także zgłaszane są do programów dotacyjnych. Nowy stadion wybuduje firma Polbau, która realizowała także prudnickie centrum przesiadkowe. Prace rozpoczną się jeszcze w tym tygodniu.