Kilkumiesięczne przygotowania, godziny pracy nad projektem i wreszcie jest. W sobotę (20.09) mieszkańcy i turyści po raz pierwszy przeszli trasę Prudnickiego Szlaku Miejskiego.
Zabytki na rynku, park miejski, wille Franklów i cmentarz żydowski - to tylko niektóre z przystanków 4,5 km spaceru. - Każda osoba, która wyrusza z nami otrzymuje folder i folder dla dzieci. Macie tam opisane wszystkie zabytki, którymi będziecie się kierować. To jest przykład z Krnova. Krnov ma już taki szlak miejski. Wszystkie miasta dookoła nas, Głuchołazy, Nysa, takowe szlaki już mają - mówi Małgorzata Halek-Malinowska, kierownik Agencji Promocji i Rozwoju Gminy Prudnik. Nie zabrakło niespodzianek - na wybranych przystankach na piechurów czekały postacie z dawnych epok.
Dodajmy, że uzupełnieniem szlaku miejskiego ma być specjalna aplikacja, dzięki której turyści poznają historię zabytków usytuowanych na trasie szlaku.