Mieszkańcy południa regionu z niepokojem patrzą w niebo. Deszcz zgodnie z zapowiedziami synoptyków nie przestaje padać, a poziom Białej Głuchołaskiej w piątek (13.09) o godzinie 16:00 przekroczył stan ostrzegawczy.

Powiat nyski jest jednym z najbardziej narażonych na podtopienia związane z załamaniem pogody. Jak podają służby wojewody w najnowszym raporcie, poziom Białej Głuchołaskiej na godzinę 16:00 oszacowano na 101 cm. Stan ostrzegawczy to 90 cm, a alarmowy 120 cm. 

W powiecie nyskim od czwartku (12.09) obowiązuje pogotowie przeciwpowodziowe.

Od wielu godzin prowadzone są szeroko zakrojone działania prewencyjne. 

 - Najgorsze jest to, że padać ma przez kilka dni, więc my musimy być gotowi na tą kulminację mniej więcej z piątku na sobotę - przyznaje starosta nyski Daniel Palimąka. 

 - Prowadzone są działania prewencyjne przez Państwową Straż Pożarną polegające na rozłożeniu rękawów zabezpieczających przed wydostaniem się wody z koryta rzeki. Są to działania mocno wyprzedzające, zapewniające bezpieczeństwo mieszkańców - mówi Krzysztof Kliś, kierownik zarządzania kryzysowego powiatu nyskiego. 

Służby cały czas pracują nad umacnianiem wałów na rzekach. Na miejscu skierowano liczne siły strażaków z różnych części województwa.