O mały włos, a zdarzenie na przejściu dla pieszych mogłoby zakończyć się tragicznie dla matki i jej 6-letniego syna. W centrum Strzelec Opolskich, na dobrze oświetlonym przejściu, kierująca toyotą 54-latka, prawie ich potrąciła. Kobieta odjechała z miejsca zdarzenia.
- Kobieta wraz z synem przeszła przez połowę przejścia dla
pieszych i gdy znajdowała się na jego środku, na przejście tuż przed nimi,
wjechała osobowa toyota. Samochód prawie wjechał w pieszych. Kobieta w
ostatniej chwili przyciągnęła do siebie swoje dziecko. Gdyby nie jej szybka
reakcja, zdarzenie mogłoby mieć tragiczny finał. Na filmie widać, że auto
ociera sie o nogę dziecka – relacjonuje mł. asp. Dorota Janać, oficer prasowy
strzeleckiej policji.
Na kierującą policjanci czekali pod jej domem. Zatrzymali jej prawo jazdy, a sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Dziecko z bólem stopy trafiło do szpitala. Na szczęście skończyło się na siniakach.