W ciemności, na odludziu zdezorientowany kierowca zjechał z drogi na torowisko. Auto utknęło, a lada moment miał nadjechać pociąg.

W porę udało się zasygnalizować maszyniście, że ma zatrzymać skład. Strażacy wyciągnęli pojazd. 

- Jak się okazało mężczyzna ptrzez nieuwagę za szybko skręcił na przejeździe kolejowym i zjechał na torowisko. 68-letni mieszkaniec województwa śląskiego został ukarany mandatem karnym w wysoosci 300 zł - mówi starszy aspirant Patrycja Kaszuba z Komendy Powiatowej Policji w Brzegu. 

Dramatyczne sceny rozegrały się w miniony piątek (23.02) w nocy na ul. Wrocławskiej w Brzegu.