Gdyby nielegalny towar trafił do sprzedaży, straty dla budżetu państwa wyniosłyby ponad 1,3 mln zł.

Patrol opolskiej Krajowej Administracji Skarbowej wezwany został przez mundurowych z brzeskiej policji, którzy kontrolowali kierowcę samochodu dostawczego. Podczas sprawdzania przestrzeni ładunkowej pojazdu, funkcjonariusze wykryli tytoń spakowany w jutowe worki. 

 - Wartość towaru oszacowano na 40 tys. zł. Gdyby nielegalny tytoń wprowadzono do obrotu, straty w podatku akcyzowym i podatku VAT wyniosłyby łącznie 1 mln 319 tys. zł. Kierującego doprowadzono do siedziby Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Opolu i przesłuchano w charakterze podejrzanego - mówi Agnieszka Jóźwin-Dalecka, rzecznik opolskiej KAS.

Za nielegalny obrót tytoniem bez polskich znaków akcyzy grozi odpowiedzialność karna i karna skarbowa. Postępowanie prowadzi Opolski Urząd Celno-Skarbowy w Opolu pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Brzegu.