Miasteczko kojarzone głównie z zakładami koksowniczymi zostanie pokazane z perspektywy kończącej się wojny.
Jeden z mieszkańców postanowił nakręcić dokument o tym, jak Zdzieszowice funkcjonowały w 1945 roku i zaangażował do tego innych.
- Jest to film, który jest kręcony na terenie Zdzieszowic od ponad dwóch lat. Reżyserem i scenarzystą jest pan Jan Płonka, mieszkaniec wieloletni Zdzieszowic, a w tej chwili Januszkowic. Będą pokazane znane miejsca, odpowiednio postarzone, a także aktorzy ze Zdzieszowic - mówi Karolina Piksa z Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji w Zdzieszowicach, gdzie odbędzie sie premiera filmu pod tytułem „Wyzwalani”. Wydarzenie zaplanowano na 22 stycznia.