Już po raz 8. przedstawiciele służb mundurowych, diecezji opolskiej i częstochowskiej, samorządowcy i katecheci zmierzyli się w walce o Puchar Ks. Prałata Zygmunta Lubienieckiego.
- Stadiony piłkarskie mogą być tak samo bezpieczne i pozytywne w dopingu jak hale siatkówki czy też piłki ręcznej - mówił ks. dr Jerzy Kostorz.
- Najważniejsze w tym turnieju jest to, co się dzieje na widowni, że ludzie przychodzą i takie skojarzenia ze sportem mają właśnie takie być. To jest taki fajny czas, że można przyjść z dziećmi - przyznaje ks. Józef Krawiec.
- Reprezentuję drużynę samorządowców i nauczycieli. To jest już kolejna edycja w której bierzemy udział, bodajże czwarta. To jest taki fajny czas, gdzie możemy razem pograć w piłkę, pobawić się - mówi Mateusz Wojs.
- Sosnowiec, Częstochowa, Opole. Bywały dawniej Bielsko-Biała, Żywiec, Wrocław, Katowice. Dotknęła mnie pewna niepełnosprawność, ale również będę grał w bramce przeciwko osobom w tym samym wieku - mówił podczas turnieju ks. prałat Zygmunt Lubieniecki.
W przerwach między rozgrywkami, licznie zgromadzeni kibice mogli liczyć na niespodzianki w postaci wylosowanych nagród. Więcej o turnieju mówiliśmy w poniedziałkowej (24.02) Kulturystyce o 14:30.