- Zaczęliśmy jeszcze w latach ubiegłego stulecia, przy wsparciu Zakładów Azotowych, wtedy jako impreza socjalna, potem troszkę przerwy, ale już od pięciu lat kontynuujemy i co roku się impreza odbywa. Myślę, że jest fajna, co roku coraz więcej uczestników. To jest impreza turystyczna, samochodowa. Lubimy te rajdy, także z przyjemnością przyjechaliśmy. Pięć lat temu chyba zaczęliśmy właśnie jeździć na te rajdy, no i tak teraz staramy się właśnie i o Polskę, gdzieś do śląskiego też jeździmy, dolnośląskie te rejony - mówią Wojciech Kluk, twórca rajdu, autor trasy, Iwona Kluk, prezes Automobil klubu kędzierzyńsko-kozielskiego oraz uczestnicy.
Trasa, którą do pokonania mieli kierowcy liczyła ok. 60 kilometrów i prowadziła głównie ulicami miasta.
Szersza relacja: