Taki niespodziewany gość odwiedził nyską jednostkę.
24-letni mężczyzna był poszukiwany za liczne włamania.
Dyżurnemu oświadczył, że jest gotowy odsiedzieć w więzieniu zasłużony rok pozbawienia wolności. Na dowód pokazał spakowaną torbę podróżną. Jak się okazało po sprawdzeniu w bazie danych, mężczyzna rzeczywiście był poszukiwany, jednak kara w tym przypadku to nie rok więzienia, a trzy lata. Zaskoczony mieszkaniec powiatu nyskiego został zatrzymany i doprowadzony do zakładu karnego.