Miasto ma bogate tradycje filmowe, a ruch amatorski pozwolił rozwinąć skrzydła dzisiejszym znanym reżyserom, jak Paweł Maślona.

Co roku młodzi twórcy próbują swoich sił w konkursie filmów niezależnych. Jubileuszowa edycja ściągnęła także autorów najdłużej związanych z festiwalem.

- To są piękne tradycje, mam nawet przygotowany taki materiał o tytule „Mamy zdolnych filmowców amatorów” i tu akurat o Alchemiku jest napisane. Pragnę zarażać miłością do filmu i do robienia czegoś niestandardowego. Mi tez ktoś to pokazał, kiedy ja byłem młody. To jest festiwal jeden z nielicznych w Polce, jeżeli nie jedyny, który twardo trzyma się swojej nazwy, czyli publicystyki. Te filmy musza o czymś opowiadać - mówili Bogusław Rogowski z klubu Alchemik, członek jury Dawid Nickel i komisarz festiwalu Piotr Gabrysz.

W tym roku jury oceniało blisko 50 filmów. Wśród zakwalifikowanych produkcji była także jedna z Kędzierzyna-Koźla.