45-letni mieszkaniec gminy Nysa został zatrzymany przez policję.
Mężczyzna usłyszał 3 zarzuty kradzieży pieniędzy, do których się przyznał. Grozi mu do 5 lat więzienia.
- Jak ustalili funkcjonariusze, nieznany wówczas sprawca prosił o długopis i kartkę. Kiedy zostawał wpuszczony do mieszkań, prosił jeszcze o wymianę banknotów. W ten sposób obserwował gdzie domownicy trzymają gotówkę, a następnie wykorzystując ich nieuwagę okradał z pieniędzy - mówiła asp. Magdalena Skrętkowicz, z Komendy Powiatowej Policji w Nysie.
Funkcjonariusze po raz kolejny przypominają - nie wpuszczajmy do mieszkania osób nieznajomych, szczególnie, kiedy jesteśmy sami.