- Fakt pozostawienia sprzętu zaniepokoił osobę zgłaszającą, która obawiała się, że wędkarzowi mogło się coś stać. Policjanci podjęli działania zmierzające do odnalezienia właściciela rzeczy pozostawionych przy rzece. Ustalili do kogo należy samochód i okazało się, że auto przez ostatnie kilka miesięcy kilkukrotnie zmieniało właściciela. Podczas rozmowy z wędkującym w pobliżu mężczyzną ustalili także, że zna on właściciela volkswagena i podał funkcjonariuszom jego numer telefonu. Policjanci skontaktowali się z poszukiwanym mężczyzną, który przekazał mundurowym, że jest cały i zdrowy - relacjonuje sierż. sztab. Monika Frąckowiak, oficer prasowy kędzierzyńskiej komendy policji.
Okazało się, że 48-letni mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla pozostawił pojazd i sprzęt wędkarski przy rzece, a sam poszedł do kolegi.