52 załogi wzięły udział w Zlotorajdzie. Podczas III edycji tej imprezy nie zabrakło rodzimej, zabytkowej motoryzacji w postaci maluchów, ale były też i obecne garbusy, mercedesy, żuki, czy ryczące amerykańskie V8. Tegoroczna edycja wydarzenia jest również częścią obchodów 250-lecia miejscowości Kały.

- Takie wyjątkowe wydarzenie dla nas jako mieszkańców, a jest to trzeci Zlotorajd i to jest takie jakby punkt dodatkowy dla nas tutaj w atrakcjach – mówi Wioletta Nowakowska, jeden z organizatorów wydarzenia.

- Zadania dla mieszkańców może nie był trudne ale dla mnie no na pewno. Na 10, 3 nie odpowiedziałem – śmieje się właściciel zabytkowego malucha.

- Pojazd GMC Sierra, amerykański pickup, lata 80 i 90 w wersji rodzinnej, wydłużanej. Ta wersja z półtora kabiny, długą paką, ma 6,20m, pod maską jest tutaj klasyczne 5,7 Small Block, mono wtrysk, niecałe 200 koni, widlasta ósemka – opisuje amerykańskiego klasyka uczestnik rajdu.

- To jest skoda s100L z 1976 roku, odnowione dlatego tak w dobrym stanie – dodaje kolejny uczestnik.

Zlotorajd miał również wymiar integracyjny. Mieszkańcy wraz z uczestnikami rajdu turystycznego bawili się do nocy.