Referendum w Grodkowie nie jest wiążące. Burmistrz i rada miasta zostają na swoich stanowiskach. O ostatecznym wyniku zadecydowała niska frekwencja, która wyniosła 16%. W głosowaniu nad odwołaniem burmistrza wzięło udział 2291 osób, z czego 1992 opowiedziało się za. W tym przypadku, aby wynik był wiążący, do urn referendalnych musiałoby pójść 3836 uprawnionych.


Podobnie wyklarowały się wyniki dotyczące potencjalnego odwołania rady miasta. Swój głos oddały 2294 osoby, z czego tylko 66 było przeciw. Tu próg wynosił niemal 4,2 tys. osób.

Komitet referendalny w Grodkowie zapowiedział zakończenie swojej misji i formalne rozwiązanie, zaznaczając jednocześnie, że mimo wszystko udało się wypracować kilka korzyści dla mieszkańców gminy.