Mieszkańcy mieli możliwość wypowiedzieć się, czy chcą lub nie nowoczesnym farm wiatrowych w swojej okolicy. Poszli do urn, ale frekwencja okazała się zbyt niska, by uznać wyniki za wiążące.

Miniona niedziela (09.02) w gminie Głubczyce stała pod znakiem głosowania. 27 lokali było czynnych od godz. 7.00 do 21.00. Uprawnionych do udziału w lokalnym referendum było niemal 16,5 tysiąca mieszkańców. Po swoją kartę sięgnął co czwarty. To mniej niż wymagane 30%, chociaż było blisko osiągnięcia tego pułapu. Warto podkreślić, że większość głosów (prawie 3400) była na „nie”.

 

Proces został formalnie zainicjowany jeszcze w grudniu, a gminne referendum poprzedziły otwarte spotkania z naukowcami i ekspertami.