Tak uważają władze starostwa, które przedstawiły statystyki dotyczące nowego roku szkolnego. Placówki dały sobie z radę z przyjęciem podwójnego rocznika.
- W tej chwili w naszym powiecie młodzież uczy się w 100 oddziałach szkolnych. To wzrost o 19 klas. Zrobiliśmy nabór do 49 pierwszych klas. Chociaż jest to zwiększony nabór, to nie spowodował on żadnej rewolucji w naszych szkołach - podkreśla Monika Jurek, z zarządu powiatu brzeskiego. Sporym wyzwaniem dla samorządu są wyższe koszty funkcjonowania oświaty. Więcej uczniów i podwyżki pensji nauczycieli spowodują dopłaty z budżetu powiatu. - Kwota subwencji na ten rok to jest ponad 29 milionów złotych. Szacunkowa dopłata do oświaty zamknie się w kwocie 5 milionów - dodaje Monika Jurek.
W pierwszym półroczu subwencja oświatowa w powiecie brzeskim była niewystarczająca. Za pierwsze sześć miesięcy powiat dołożył do edukacji 2 miliony złotych.