Ma wtedy nastąpić finał remontu ponad siedmiokilometrowego odcinka nitki prowadzącej do Katowic. Obecnie układana jest tam warstwa ścieralna, która jest ostatnią.

- Potem zostaje już tylko położenie oznakowania grubowarstwowego. Też trzeba pamiętać organizacji ruchu tymczasowej. Musimy wykonawcy dać czas na usunięcie tych wszystkich przeszkód - mówiła Lidia Markowska, dyrektor GDDKiA we Wrocławiu, oraz pełniąca obowiązki szefa opolskiego oddziału.

Obecnie ruch w obu kierunkach odbywa się jezdnią na Wrocław. Zmotoryzowani mają do dyspozycji po dwa pasy. A remont trwa od 22 lipca. Jego koszt to około 18 mln zł.