Biegnąca tu droga wojewódzka 429 przeszła lifting. Niemal półkilometrowy odcinek jest teraz równy, jak stół.
Fragment, o którym mowa, był bardzo zniszczony. M.in. ze względu na to, że kursują tędy ciężkie pojazdy wojskowe. Drogowcom udało się w niespełna dwa tygodnie wymienić nawierzchnię, a przy okazji uregulować studzienki i kratki ściekowe.
- Również takie inwestycje warto zaznaczać, że one się dzieją w naszym otoczeniu, dlatego że mieszkańcy nie zawsze to zauważają. Chcielibyśmy, aby ta praca została doceniona, bo to, co robimy, to są takie drobne rzeczy, które mają poprawić codzienność - podsumowuje członek zarządu województwa Szymon Ogłaza.
To nie jedyny remont w tej okolicy, który zauważą kierowcy. Wzdłuż trasy 429 gmina wybudowała za pieniądze unijne ścieżkę pieszo-rowerową.