Jedna z największych tegorocznych inwestycji powiatu stanęła pod znakiem zapytania. Nie ma pewności, że uda się ją wykonać w tym roku.

Droga, o której mowa, prowadzi do terenów inwestycyjnych. Kluczowe jest pogłębienie przejazdu pod wiaduktem kolejowym. Te prace miały zostać wykonane jeszcze wiosną, tymczasem drogowcy opuścili plac budowy.

- Niestety wykonawca nie podołał zadaniu, zakończyliśmy współpracę. Powinien być już ogłoszony przetarg ponowny na realizację tego zadania. Na chwilę obecną mamy zabezpieczony ten odcinek drogi - potwierdza starosta kędzierzyńsko-kozielski Paweł Masełko.

Powiat chce dochodzić swoich roszczeń i liczy, że nowa firma mogłaby wznowić przebudowę na początku października. - Procentowo do wykonania została większość prac. Moim okiem, mamy tam zrealizowane 10, może kilkanaście procent. Prace nie są trudne, nie są skomplikowane - dodaje starosta Masełko.

Przypomnijmy, inwestycja jest strategiczną z punktu widzenia skomunikowania kędzierzyńskiego Pol Południowego z obwodnicą i autostradą A4.