To rekordowa pula przeznaczona na pozimowe łatanie dróg podlegających starostwu w Kędzierzynie-Koźlu.
Powiat zapowiada, że w najbliższych dniach drogowcy ostro wezmą się do pracy. W wielu miejscach stan dróg jest fatalny. Na poważniejsze inwestycje nie ma szans, zostają tylko punktowe prace.
- Zdajemy sobie sprawę z tego, jak wygląda sytuacja i jako zarząd robimy wszystko, żeby zmienić tą sytuację. Niestety nie wszystko jest zależne od nas, finanse są, jakie są - mówi starosta kędzierzyńsko-kozielski Paweł Masełko.
Zarezerwowane 2 miliony złotych to prawdopodobnie nie jedyne pieniądze, jakie w tym roku pójdą na doraźne naprawy. Powiat mówi o kolejnych kilkuset tysiącach w następnych miesiącach.