Tu, jeśli Odra miałaby osiągnąć poziom 8 metrów, konieczna mogłaby się okazać konieczność ewakuacji. Najwyższy punkt, jaki zanotowany został na wodowskazie w Miedonii do tej pory to 750 cm (15.09, godz. 17.00).
Oto poranny meldunek wójta gminy Tomasza Kandziory: - Na lokalnych ciekach sytuacja jest stabilna, nie zagraża domostwom. Co prawda woda jest bardzo porozlewana po łąkach i polach, ale bezpośrednio zagrożenia dla dobytku nie ma. Cały czas z niepokojem patrzymy na Odrę, na wodowskazy w Koźlu i Miedoni. Oczywiście największa nasza troska kierowana jest w strone Mechnicy i Poborszowa, bo w przypadku wysokich stanów Oda tam wda się będzie wylewała. Ale w tym przypadku wydaje się, że tylko na terenach niezamieszkałych - powiedział włodarz.
Póki co pojedynczy mieszkańcy sołectw Mechnica i Poborszów zdecydowali się na ewakuację w wyższe części miejscowości. Ewakuowano też prewencyjnie inwentarz z gospodarstwa rolnego.