Wśród pytań o przyszłość Zakładów są te dotyczące funkcjonowania spółki po możliwym podziale Grupy Azoty, a także kwestie związane z odprowadzeniem dywidendy, którą miałby wypłacić tylko ZAK.
- Jako Platforma Obywatelska oczekiwalibyśmy jasnego komunikatu ze strony właściciela, jakie jest ich stanowisko ewentualnego przejęcia Zakładów Azotowych w Puławach przez Orlen. Ale główne pytanie dotyczy obecnie dywidendy, bo żaden właściciel podmiotu gospodarczego nie sięga po pieniądze z firmy, która aktualnie znajduje się w bardzo trudnej sytuacji - wskazuje radny Robert Węgrzyn.
Sprawujący nadzór nad spółkami Skarbu Państwa Minister Aktywów Państwowych Jacek Sasin gościł kilka dni temu w Zakładach Azotowych Kędzierzyn, ale nie spotkał się z mediami.