Zamiast zeszytu i długopisu, smartfon w ręku. To on pomaga zaprogramować robota. Do Szkoły Podstawowej nr 2 w Strzelcach Opolskich dotarła kolejna partia pomocy dydaktycznych rodem z XXI wieku.

Uczniowie wykorzystują je na co dzień, nie tylko na lekcjach informatyki. Zajęcia z robotyki to żadna nowość w placówce, ale teraz będzie ich znacznie więcej.- Uczymy dzieci programowania z wykorzystaniem języka angielskiego i niemieckiego. Roboty można użyć także na lekcji chemii czy fizyki. Praktycznie na wszystkich przedmiotach - podkreśla dyrektor Elwira Morawiec-Bartczak.  Liczba multimedialnych zabawek w szkole zwiększyła się dzięki Fundacji Górażdże "Aktywni w Regionie". - Wydaje nam się, że ten projekt jest bardzo innowacyjny. Cieszymy się, że za środki z naszej fundacji można było kupić te świetne urządzenia - zaznacza członek zarządu fundacji Małgorzata Dąbrowska.


Lekcje z robotyki cieszą się ogromną popularnością wśród uczniów. Swoje pierwsze kroki w programowaniu stawiają nawet dzieci z klas 1-3, a ich starsi koledzy mają roboty już w pełni opanowane - Te roboty wykonują różne czynności, które im zaprogramuje - mówi Piotrek, a jego kolega Tomek tłumaczy, jak to działa: - Sterujemy je smartfonami. Mamy też możliwość tworzenia własnych paneli.


Szkoła podstawowa nr 2 w Strzelcach Opolskich dysponuje ponad 50 robotami, dzięki czemu mogą być wykorzystywane na różnych przedmiotach i podczas zajęć pozalekcyjnych.