Zapadła decyzja, że tegoroczne święto plonów gminy Strzeleczki się nie odbędzie.

- To nie była łatwa decyzja – zaznacza wójt Marek Pietruszka. Jak dodaje, została podjęta wspólnie z sołectwem i po dokładnej analizie ryzyka.

Mimo luzowania obostrzeń, samorząd postanowił prewencyjnie zrezygnować z gminnych dożynek. Szczególnie, że trzeba było postanowić już teraz, co z imprezą, gdyż jej przygotowanie musiałoby się zacząć w najbliższym czasie.  - Nie możemy wszystkich zaangażowanych w przygotowanie koron i barwnych przyczep trzymać w zawieszeniu do czasu aż będziemy mieli pewność, że nie ma żadnych przeciwwskazań związanych z organizacją wydarzenia – dodaje włodarz Strzeleczek.