Za nieco ponad rok w ręce rolników indywidualnych ma trafić 10 tysięcy hektarów ziemi. Zainteresowanie wysokiej klasy gruntami jest ogromne, o czym świadczy pierwsze z cyklu spotkań otwartych.

W Głubczycach przedstawiciele opolskiej Izby Rolniczej i Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa w Opolu rozmawiali z rolnikami Ziemi Głubczyckiej o zasadach dzierżawy. Na horyzoncie pojawiło się pierwszych 500 hektarów terenów, które Top Farms będzie musiał oddać do końca 2023 roku.

- Będziemy robić wszystko, żeby jak najszybciej zostało to wydzierżawiona, bo jako Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa nie możemy dopuścić, żeby choćby hektar, czy metr kwadratowy nie był obsiany - mówił dyrektor opolskiego KOWR Waldemar Janeczek

Zgodnie z przyjętymi zasadami, ziemia trafić ma w ręce rolników indywidualnych, których majątek nie przekracza 300 hektarów. Co istotne, w przetargach będą mogli startować tylko Ci, którzy mieszkają na terenach gmin, gdzie leżą dane grunty.

- Rolnicy mają wiele obaw, bo to będzie ostatnie wydzielenie z Kombinatu Głubczyce, wywoływane są bardzo wysokie czynsze dzierżawne. Obawy bardziej zostały obudzone niż wygaszone -  zaznacza jeden z rolników obecnych na wczorajszym (18.10) spotkaniu.

Rozmowy na temat podziału działek na konkretne nieruchomości i trybu wyłaniania kandydatów na dzierżawców mają sie odbywać cyklicznie.